Budowanie bazy produktowej „na zewnątrz”

14 października 2020by Marcin Duma0
https://allwins.org/wp-content/uploads/2020/10/budowanie-bazy.jpg

Budowanie cyfrowych opisów produktów to operacja, która nigdy się kończy, jest monotonna, wymaga branżowej wiedzy i ciągłych poprawek związanych ze zmieniającymi się oczekiwaniami rynku, organizacji czy technologii.

Często pierwsze impulsy do budowania cyfrowej bazy są związane z projektem budowania platformy e-commerce. Najczęściej wszyscy są skupieni na dostarczeniu technologii sklepu online w zakładanym terminie i koszcie, nie biorąc pod uwagę potrzeb platformy w obszarze bazy produktowej. W końcu to “tylko wypełnienie Excela”.

W sumie można tak określić bazę produktową, baza to taki sieciowy Excel. Są kolumny i wiersze, a w nich różne wartości (niektóre nawet liczbowe). Tylko czy łatwo jest wypełnić Excela, który ma setki kolumn i tysiące wierszy? Gdy jeszcze nie wiemy dokładnie co mamy do niego wpisać? Kiedy producent, dostawca dostarczył nam tylko katalog w formacie pdf? 

Chyba jednak nie będzie to takie proste działanie, a staje się ono palącym problemem, gdy widać jak powstaje sklep internetowy.

Kiedy budować bazę na zewnątrz?

Gdy nie mamy na to czasu
To jeden z głównych i najczęściej spotykanych argumentów wśród naszych Klientów. Raz to jest toczący się projekt e-commerce i skromna baza, innym razem organizacja ocenia, że nie ma odpowiednich zasobów w swojej strukturze, dział marketingu i sprzedaży mają czas wypełniony w 120% na innych zadaniach, a pomysł z “klepiącymi karty studentami” okazał się niskojakościowy. 

Gdy nie mamy doświadczenia
Nigdy i nikt w firmie nie budował takiej bazy, wspólna praca nad skromnym katalogiem była udręką współpracy działów produkcji, marketingu i sprzedaży. NIkt nie wie gdzie taką bazę budować? Wcześniej wymieniony Excel, a może jakieś narzędzie (tylko  ile to będzie kosztowało), a może zbudujemy takie rozwiązanie sami (w końcu mamy programistów w firmie).

Gdy mamy do zbudowania dziesiątki i setki tysięcy produktów

Zakładając, że jedna karta produktowa będzie powstawała przez średnio 10 minut to zbudowanie bazy 100 tysięcy produktów  zajmie nam ok. 16666 godzin, czyli ponad 400 tygodni pracy jednej osoby (bez uwzględniania urlopów i zwolnień). 

Co będzie robił zewnętrzny zespół?

W skrócie to samo co zespół wewnętrzny z kilkoma różnicami. 

Wykorzysta technologię
Jeżeli ma odpowiednie doświadczenie to zbuduje technologię, która umożliwi automatyczne pobieranie informacji produktowych ze stron, katalogów, baz wewnętrznych producentów. 

Budując bazy produktowe widzimy, że niemalże z każdego cyfrowego źródła można w jakiś sposób “wyciągnąć” informacje do tabeli, a z niej zaimportować do bazy. 

Dopasuje atrybuty do oczekiwań internetu
Znajomość oczekiwań użytkowników: sklepów internetowych, wyszukiwarki Google czy platform sprzedażowych (np. Allegro, Amazon) to podstawa aby stworzyć bazę, która nie tylko opisze produkt ale ułatwi też jego sprzedaż. 

Baza zbudowana na doświadczeniu i głębszym przemyśleniu, daje duże możliwości do kolejnych integracji z nowymi źródłami sprzedaży i ruchu lub wykorzystania danych w innych systemach np. cenówkach, analityki biznesowej, itp.

Zbuduje bazę szybciej
Jeżeli w organizacji nie powstanie dedykowany zespół odpowiedzialny za bazę produktową, można zakładać że praca nad wprowadzaniem informacji produktowych, będzie na końcu priorytetów dla działów sprzedaży czy marketingu. Zawsze znajdą się działania, które “nie pozwolą” na swobodne wprowadzanie danych. Kilka wypełnionych produktów każdego dnia to niewiele, jeżeli myślimy o stworzeniu 100-tysięcznej bazy.

 

Ile trwa budowanie bazy produktowej

Nie trudno się domyślić, że jest to bardzo trudne do jednoznacznego określenia. 

Tworząc nasze założenia w projektach budowania baz najczęściej uśredniamy czas poświęcamy na jeden produkt około kilku minut (3-9 minut).

Poza liczbą produktów, na czas budowania opisów mają wpływ chociażby takie czynniki jak:
– źródło informacji źródłowych (strona WWW producenta, arkusz kalkulacyjny, katalog pdf)

– poziom skomplikowania produktów (kilka czy kilkadziesiąt atrybutów) 

– dostępność materiałów multimedialnych 

– obszerność dostępnych materiałów
– język dostępnych danych oraz języki, w których ma powstać baza
– wybrany asortyment do zbudowania bazy (będziemy tworzyć pojedyncze produkty od dostawcy czy może całe cenniki)

– zróżnicowanie oferty (kilka produktów z kilku grup czy może 100 produktów z jednej grupy)

Do tego należy pamiętać, że budowanie informacji produktowych nie będzie nigdy procesem skończonym. W czasie zmieni się oferta, którą trzeba będzie zaktualizować, pojawią się nowe oczekiwania klientów, które będziemy chcieli zaspokoić przez wprowadzenie nowego asortymentu, a może pojawią się nowe potrzeby biznesowe, które wymuszają wprowadzenie nowych informacji o produktach. 

Pracując nad i przy różnych bazach widzę, że mimo upływu lat i rozwoju technologii, “nieskończoność” tego procesu pozostała stała.

Marcin Duma

Marcin Duma

Internet i technologia, to codzienność naszych czasów. Nie warto się ich bać, ale z nich korzystać tak w biznesie jak i w życiu prywatnym.

Zostaw opinię

Twój adres email nie będzie opublikowany. Pola wymagane oznaczone są *

O Nas
ALLWINS to nie tylko nazwa firmy, to system wartości i standard relacji, które reprezentujemy. Inspirujemy, wdrażamy, zmieniamy organizacje.
https://allwins.org/wp-content/uploads/2020/05/E-Izba_logo-01.png
Porozmawiajmy
O Nas
ALLWINS to nie tylko nazwa firmy, to system wartości i standard relacji, które reprezentujemy. Inspirujemy, wdrażamy, zmieniamy organizacje.
Najnowsze Wpisy
https://allwins.org/wp-content/uploads/2020/05/E-Izba_logo-01.png

Copyright by ALLWINS. All rights reserved.